Zmień kontrast

Szlaki rowerowe na terenie Gminy Turośń Kościelna

trasarowerowa

„Narwiański Labirynt” - 45 km.


Szlak prowadzi przez cały Narwiański Park Narodowy, na jego pokonanie potrzeba 2-3 dni. Płynąc widać miejscowości: Suraż, Uhowo, Baciuty, Topilec, Izbiszcze, Waniewo, Kurowo i Rzędziany. Można zwiedzić siedzibę Narwiańskiego Parku Narodowego i podziwiać panoramę Narwi.



Szlak niebieski „Włókniarzy” - Fasty - Dzikie - Żółtki - Choroszcz - Kościuki - Niewodnica Kościelna - Tołocze - Dobrowoda - Borowskie Żaki - Suraż - Zawyki - Doktorce - Strabla - Plutycze - Rajsk - Haćki - 75 km.


Na trasie można zobaczyć m.in. wspaniałe widoki na doliny rzek Supraśli i Białej oraz pasmo wzgórz Leńce-Krynice, w Kolonii Dzikie znajduje się słynny młyn wodny, dwa pomniki przyrody w Kościukach (wiąz i grusza), bardzo ciekawy krzyż wotywny z 1890 r. za wsią Zaczerlany, a także widoki na dolinę Czaplinianki.



Szlak żółty „Nadnarwiański” - Białystok - Księżyno - Niewodnica - Trypucie - Zawady - Topilec - Izbiszcze - Śliwno - Kruszewo - Pańki - 31 km.


Na szlaku godne uwagi są: kapliczka na tzw. „Świętej Sośnie” za Pańkami, Bratnia Mogiła z 1915 r. i 1939 r. w Kruszewie, dwa głazy narzutowe za Kruszewem - pomniki przyrody, położone nad Narwią Izbiszcze, cmentarz wojenny z 1915 r. oraz cerkiew prawosławna z 1876 r. w Topilcu, Marcowa Góra i Góra Rodzynka.



Szlak żółty „Podmiejskich Rezydencji” - Bokiny - Turośń Kościelna - Juchnowiec Kościelny - Zabłudów - Bobrowa Dolina - Supraśl - 50 km.


Szlak prowadzi od Doliny Narwii po Puszczę Knyszyńską. Na trasie można zobaczyć kilka dworów i pałaców, pozostałych po dawnych właścicielach tych ziem.

HISTORIA GMINY
 
_____Teren obecnej gminy Turośń Kościelna został trwale zasiedlony w początkach XVI wieku. Kolonizacja tego obszaru odbyła się wzdłuż osi rzek przepływających przez gminę: Turośni i Niewodnicy. W wyniku kilku nadań królewskich powstał połączony rzekami ciąg majątków ziemskich i zespół dworów należących do różnych właścicieli. Wiele z nich nazywano Turośnią lub Niewodnicą, a nazwę uzupełniano o nazwisko właściciela. Bez dokładnego rozpoznania w minionych strukturach własności ziemskiej nie sposób ustalić do której Turośni i Niewodnic odnoszą się wzmianki historyczne.
 
_____Najstarsza siedziba dworska w Turośni Kościelnej nad Turośnią została założona w 1515 r. przez Jerzego Raczkę Puczyckiego, sędziego ziemskiego bielskiego. Majątek przechodził w ręce kolejnych spadkobierców Jundziłłów i Krakowów a następnie Ossolińskich.
 
_____Założycielem Buzun, kolejnego dworu nad Turośnią był Maciej z Krajiny herbu Topór, który otrzymał dobra ziemskie z nadania króla Zygmunta Starego. W drugiej połowie XVI wieku majątkiem władał Stanisław Fogelweder dworzanin i współpracownik monarchy. Na przełomie stuleci posiadaczami majątku została rodzina Kundów. Po śmierci ostatniego właściciela Buzun nastąpiła dewastacja założenia.

_____Więcej dworów usytuowano wzdłuż rzeki Niewodnicy. U źródeł, która początek swój bierze na obszarze wytrzebionej jeszcze w XVI w. Puszczy Błudów usadowił się dwór Niewodnica Skrybicka (dziś zwany Bogdaniec). Dwór ten stanowił folwark rozległych dóbr zabłudowskich, do których należał już w XVI w., a dopiero w minionym stuleciu został sprzedany Karpowiczom.
_____Kolejnym dworem nad tą rzeką była Niewodnica Nargielewska, powstała przed 1528 r., a wówczas już stanowiąca własność szlachecką. Córka Macieja Chołonieckiego wniosła go w posagu Stanisławowi Brzosce. Syn Stanisława Brzoski Tomasz w 1567 r. stawił konie aż z trzech dworów Niewodnicy Nargielowszczyzny – swego, swej siostry Małgorzaty Sobolewskiej i trzeciego dworu siostry Barbary i małoletniego jej syna Jana. Drugi człon nazwy – Niewodnica Nargielewska jest niejasny, ale musiał być określeniem pierwotnego odbiorcy nadania.
 
_____Stanisław Brzoska był bliskim sąsiadem Chołonieckich, jego dwór zwany Niewodnicą Brzosczyńską usytuowany był na lewym brzegu strumienia, pomiędzy Niewodnicą Nargilewską, a Niewodnicą Lewickich. Dziś w jego miejscu pozostało opuszczone, pozbawione zabudowy, zaorane siedlisko dworskie i ślady młyna wodnego. Rzeczka Niewodnica mijała od północy wieś chłopską Solniki, należącą do dóbr zabłudowskich, borek starościński Widziki, przynależny do królewskiego starostwa suraskiego i tegoż starostwa wieś chłopską Hryniewicze.
 
_____Dalej ku zachodowi rzeczka podążała do dworu i wsi Niewodnica Lewickie. Już w 1540 r. Maciej Lewicki, późniejszy podsędek i sędzia ziemski bielski tytułował się dziedzicem na Niewodnicy. Nazwisko rodowe Macieja na trwałe złączyło się z tą miejscowością. O karierze Macieja Lewickiego zadecydował w dużym stopniu ożenek z księżniczką Anną Porycką ze Zbaraża. Ta niezwykle energiczna kobieta po owdowieniu przez pół stulecia, aż do końca XVI wieku zarządzała podlaską schedą Lewickich. W 80 – tych latach XVII w. Niewodnica Lewickich jako posag przeszła w ręce Gąsowskich, a sto lat później w ręce Orssettich. Dwór niewodnicki był świadkiem tragedii, jaka rozegrała się w 1812 r., gdy uciekający przed wojskami napoleońskimi Rosjanie wywieźli do Rosji marszałka szlacheckiego obwodu białostockiego Wiktora Grądzkiego ówczesnego właściciela Niewodnicy Lewickich. Jego to córka, urodzona w 1813 r. wniosła w posagu dobra Tadeuszowi Nowickiemu. Nowiccy w 2 połowie XIX w. zbudowali pałac, którego ruiny dziś bieleją wśród fragmentów zieleni dawnego parku.
 
_____Później ku zachodowi rzeczka rozdzielała grunty należące do szlacheckich majętności Niewodnica Koplańska (dziś Koplany) i Niewodnicy Brończańskiej (dziś Bronczany). W obu egzystowały dwa kolejne dwory.
 
_____Kolejno rozgraniczała dwie wsie należące do drobnej szlachty, niegdyś osadzone przez namiestników zamku suraskiego na prawie bojarskim – Niewodnica Wysocka (dziś Zalesiany i Ignatki). W obu wsiach ustawione były dworki drobnej szlachty.
 
_____W sąsiedztwie osady młyńskiej Topole rzeczka mijała dwór i folwark Niewodnica Koryckich, od 1533 r. własność Mikołaja Koryckiego późniejszego sędziego ziemskiego bielskiego, którego żona Elżbieta była rodzoną siostrą prymasa Polski abpa Jakuba Uchańskiego.
 
_____Kolejno w pobliżu dzisiejszego kościoła parafialnego nad rzeczką rozlokowana była Niewodnica Kościelna należąca także do rodziny Koryckich.
 
_____Dolny bieg rzeki Niewodnicy prowadził przez terytorium, które 15 września 1504 r. Aleksander Jagiellończyk król polski nadał w dowód zasług za wierne przywiązanie do króla i za straty, których doznał w czasie wojny z Moskwą biskup smoleński Józef Sołtan. Król nadał mu ludzi w bielskim powiecie we włości suraskiej w Topilcu, Baciutach i Piszczewie. 11 mają 1506 r. biskup przekazał monasterowi supraskiemu to nadanie, na które składało się 6 służb ciągłych w Topilcu, Baciutach i Piszczewie. Duży kompleks własności bazylianów supraskich przetrwał aż do schyłku XVIII wieku, kiedy to zaborcy pruscy przejęli go na rzecz skarbu królewskiego. Odtąd było to terytorium należące do państwa.
 
TUROŚŃ KOŚCIELNA
 
_____Siedzibę dworską w Turośni Kościelnej zlokalizowano na wschodnim końcu ulicówki wiejskiej, przy jej skrzyżowaniu z drogą od kościoła turośniańskiego do wsi Juraszki. Zabudowania i ogrody dworskie zajęły teren położony u brzegu rzeki Turośnianki z bezimiennym strumieniem. Siedziba ta została założona w 1515 r. przez Jerzego Raczkę Puczyckiego, sędziego ziemskiego bielskiego. Cieki wodne, z dwóch stron otaczające siedlisko, stanowiły jego naturalne granice. Na Turośniance od I poł. XVI w. funkcjonował młyn. Po wzniesieniu przez Raczkę Puczyckiego kościoła w Turośni w 1515 r. staw młyński przedzielono groblą, po której biegła prosta droga łącząca dwór z kościołem i wsią Hołówki.
 
_____Otoczenie dworu otrzymało typowy dla renesansowych założeń układ przestrzenny, składający się z szachownicy kwadratowych kwater ogrodowych. Zabudowania dworskie i dziedziniec zajmowały narożną, południowo - wschodnią część kompozycji. Wnętrza kwater kilkuhektarowego ogrodu zajęte były przez uprawy użytkowe. W całości ogród również miał kształt kwadratu. Przepołowiony drogą biegnącą z Juraszek do dworu i dalej, pomiędzy stawami, do kościoła. Droga ta stanowiła główną oś kompozycyjną ogrodu.
 
_____Na dokumencie fundacyjnym kościoła turośniańskiego z 12 marca 1515r. Występuje Jerzy Raczko Puczycki sędzia ziemi bielskiej z żoną Jadwigą i dziećmi: Rafałem, Mikołajem i Pawłem. Jeszcze w 1533 r. w księdze Metryki Litewskiej wpisano Sprawę sudy belskoho pana Jurija Raczka Puczyckoho z dworaninom JKMci kniaziem Semenim Hlińskim o czast imienia Szeronowskoho. Po Jerzym Raczce Puczyckim Turośń należała do jego syna Pawła (wzm. W 1544 r.), a następnie do córki Pawła – Bienigny Raczkówny (wzm. W 1569 i 1580 r.). Ta wniosła dobra w posagu najpierw Maciejowi Jundziłłowi, marszałkowi hospodarskiemu, a następnie Wojciechowi Dziatkowskiemu, podsędkowi mielnickiemu.
 
_____Po śmierci Benigny Raczków (po 1581 r.) Turośń przeszła na jej syna Andrzeja Jundziłłę marszałka wołkowysockiego – Jundziłłowiczów. Już 24 października 1605 r. była własnością spokrewnionego z Raczkami Przecława Irzykowicza (zm. w 1615 r.). Jego córka Katarzyna Monwidówna Irzykowiczówna poślubiła (przed 1605r.) Reinholda Krakowa. W 1635 r. opłaciła podatek z dóbr Turośń od 105 poddanych. Dokument dla kościoła turośniańskiego datowany w Turosnej 11 stycznia 1647 r. wymienia dziedziców na obojej Turosnie: - tak Wyższej jako i Niższej Katarzynę Monwidówną Irzykowiczówną Reynolodową Krakowową, i jej synów: Jana Albrychta Krakowa mieczonego ziemi bielskiej, Przecława Maksymiliana Krakowa i Reynolda Władysława. Jeszcze 4 maja 1648 r. żyła Katarzyna Monwidówna Irzykowiczówna, wdowa po Reinholdzie Krakowie. W rzeczywistości Torośń Kościelna miała przejść w ręce Jana Albrychta Krakowa miecznika ziemi bielskiej, który zmarł 10 lutego 1669 r.
 
_____W 1659 r. dwór w Turośni Kościelnej był świadkiem cudownych zdarzeń, które działy się z przyczyny obrazu Matki Boskiej Różanostockiej. Właścicielem Turośni Kościelnej był bowiem wówczas Jan Albrycht Krakow, a jego żona Eleonora (zm. po 20 września 1673 r.) była rodzoną siostrą Szczęsnego Tyszkiewicza, fundatora dominikanów różanostockich. W księdze cudów obrazu różanostockiego zatytułowanym Servata valebunt stwierdzono:
 
_____Roku 1659... Gdy Moskwa znowu na Litwę z Chowańskim nastąpiła WJMP Tyszkiewicz barziej Obraz jak siebie od nieprzyjaciół salwując, unozi onegoż z sobą na Podlasze... Tegoż roku 1659, gdy Moskwa plądrując w Podlasie wkroczyła WJMP Tyszkiewicz oczewiste tam dla siebie widząc niebeśpieczeństwo, ujeżdża stamtąd, ale mniej szczęśliwie: Uchodzącego bowiem Moskwa w Dzień Młodziankowy [29 grudnia 1659 r.] w nocy napadłszy wszystkie mu wozy... gdzie i obraz Panny Przenajświętszej był złożony zabrała, ledwie sam [Tyszkiewicz] z JMcią żoną swoją przed tą napaścią umknął. Prowadząc zdobycz takową Moskale wielkim tejże nocy samej zdjęci byli strachem, ...tak dalece, że nie mogąc tych wozów do obozu swego doprowadzić, we wsi jednej zastanowić musieli, gdzie do jednego chłopskiego podwórza wszystkie zabrane wozy sprowadziwszy, a ludzi WMP stolnika [Tyszkiewicza], których z wozami zabrali, do chałupy wpędziwszy i straż do nich, by nie poucielkali przydawszy, sami do rabowania wozów się rzucili.
 
_____Gdzie obraz Najświętszej Panny napadli i otwierać onego poczęli, (bo się przedtem drzwiczkami zamykał). Wraz temu, który się pierwszy do otwierania porwał rękę skurczyło, tych zaś, co od zdzierania tabliczek, albo wotów z tegoż obrazu się rzucili, 6 natychmiast świętokradców olśnęło. Odniósłszy takie ukaranie, krzyknie zarazem nieprzyjaciel narzekając na obraz „LACKAJA PRECZYSTAJA OSZYBNUŁ JA.”
 
_____A wtem razie jeden zapamiętalec chce ciąć obraz Matki Najświętszej siebie samego, chybiwszy obrazu tak ciężko rani, że aż na ziemię zemdlony pada.
 
_____Przerażeni przypadkiem takowym drudzy, by dalszej dla siebie nie odnieśli klęski, z żadną się już złością targać na Obraz nie śmieli, ale ludziom WIMci stolnika w budynku pod wartą siedzącym w całości onego oddali, a sami do wyrabowania reszty zwozów powrócili. Tam zdobycz niemałą znalazszy, aby onę przed wojskiem swym utaili żadnego z więźniów do wojska nie doprowadzić (by snać nie powiedzieli), ale wszystkich tamże pozabijać umyślili. Umysł takowy, gdy już wykonać chcieli i z tem nie innem do aresztantów napadli sercem, rzecz dziwna – strach ich nierównie większy jak przedtem ogarnął, tak że ani ręki, ani broni podjąć nie mogli. Rozumiejąc, że się to przez czary dzieje, palić więźniów z chałupą, w której zawarcibyli uradzili. Jakoż wraz słomą oprowadziwszy i tynem suchym naokoło okładszy budynek ów, zapalili, pilnie tego by zgorzał doglądając: Rzecz cudu pełna – wszystko naokoło pogorzało, izba się nietylko nie zapaliła, lecz i zająć nie mogła, w której pomienieni aresztanci z Obrazem Najświętszej Panny byli.
 
_____Zadumieni na to nieprzyjaciele pytać aresztowanych wszedłszy do izby poczną: Co się to takiego dzieje, że lubo was nie żywić umyśliliśmy, nic wam jednak uczynić nie możem? Ogień nie szkodzi, broń nie bierze? Odpowie na to z pośrodku innych Imci pan Kraków mieczny ziemi bielskiej: [Jan Albrycht Kraków mieczny ziemi bielskiej, właściciel Turośni Kościelnej – przyp. JM] ŻE NAS WPRZÓD ŁASKA BOŻA, POTEM TEN OBRAZ CUDOWNY MATKI PRZENAJŚWIĘTSZEJ BRONI...
 
Co to za obraz? Czyj? I skądby był? - pytać zatem poczną, narzekając na tych, którzy go z miejsca uwozili.
 
_____A wziąwszy wiadomość o godności i zacności Obrazu tego i dlaczego z swego był ruszony miejsca padną zarazem wszyscy na twarz swoją krzyżem przed tym Obrazem, poprzysięgając jawnie Bogu i Pannie Przenajświętszej, że pókiby tu w tych Polskich krajach byli nigdy, przenigdy ludzi ściskać, ani ogniem palić nie mieli.
 
_____Jakoż wraz z więźniów onych, których naprzód na śmierć skazali, nie tylko od wszelkiej kary, ale i od samego aresztu wolnemi uczynili, oddawszy im wszystko co byli zabrali. Obraz jednak Najświętszej Panny wziąć z sobą chcieli, ale niegodnym tego, tym się oparł cudem, że wziąć nie mogli: Na które bowiem sanie włożono, to się na pół niepojednokrotnie łamały, tak, że ani za wrota wynieść go nie mogli. Co widząc Moskwa, brać Obrazu z miejsca się nie ważyła, ale tamze we wsi zostawiwszy sama co prędzej do wojska się udała.
 
_____Po odejściu której ludzie wielmożnego JMP stolnika wespół z innemi z tejże niewoli za łaską obronicielki Ojczyzny naszej Maryi Panny wypuszczonemi ...w swoje się rozeszli drogi, obraz Najświętszej Panny w tejże wsi porzuciwszy.
 
_____Którego na potym ubóstwo nie wiedzieć skąd się wziąwszy do kościoła Juchnowieckiego zanieśli. W niedziel kilka dowiedziawszy się o tem WJMP stolnik derpski Obraz znowu do siebie z wielką pozyskał radością, a to już w roku 1660.
 
_____W księdze protokołów cudownego Obrazu Różanostockiego odnajdujemy ślady kultu, który odtąd szerzył się w parafii turośniańskiej: Tegoż roku 1667 dnia 15 czerwca w Bogu przewielebny JMć ks. Harwat pleban turoseński straszny i niewidany po wszystkim sią ciele rozchodzący mając kancer, z którego się wygoić za rzecz niepodobną sądzono, jakoż i sam się wygoić za rzecz niepodobną sądzono; jakoż i sam cale jużbył o życiu swoim zdesperował; skoro się jednak do Obrazu Różanostockiego Panny Najświętszej ze wszelkich boleści i dolegliwości sług swoich wyzwalającej... ofiarował, natychmiast ciało, które sztukami powypadało, zrastać się poczęło i goić. Za czasem wszystek ów trąd z siebie zrzuciło, za co ozdrowiawszy wkrótce pomieniony JMć ks. Herwat wotum swoje Matce Najświątszej a Uzdrowicielce swojej oddał, jawnie przed księżą w klasztorze zeznając, iż szczególnie za ofiarowaniem się do tego Obrazu zdrów został.
 
_____10 lutego 1669 r. dobra Turośń Kościelna odziedziczył Kazimierz Kraków syn miecznika, który po kilku miesiącach zmarł – 21 czerwca 1669 r. Majętność stała się własnością jego siostry, a córki Jana Krakowa miecznika ziemi bielskiej Anny Krakowówny. 11 lutego 1671 r. odbył się ślub tej kolatorki kościoła turosieńskiego z Jakubem Kocem łowczym warszawskim. Świadkiem ślubu był jej wuj Szczęsny Tyszkiewicz fundator różanostrojni. Wkrótce 8 sierpnia 1672 r. zmarła również Anna z Krakowów Kocowa. Wdowiec po Annie z Karakowów – Jakub Karol Koc łowczy warszawski (zm. po 12 lutym 1693 r.) poślubił Mariannę z Zalesia Zaleską (zm 1708r.).
 
_____Jeszcze tego roku 1676 Turośń Kościelna stała się własnością Jana Tallen Wilczewskiego, herbu trzy Radła albo Wilczewskiego pisarza ziemskiego malborskiego, podstarościego i sędziego brańskiego (zm. 1701 r.) ożenionego (przed 1698 r.) z Zuzanną Korycką. Jedyna córka Wilczewskich – Anna Teofila wniosła przed 1701 r. Turośń w posagu Janowi Stanisławowi Cycemberg Zaleskiemu, herbu Chomąto chorążemu nurskiemu, pułkownikowi wojsk JKM legii cudzoziemskiej, staroście suraskiemu, w l. 1714 – 1725 kasztelanowi wiskiemu.
 
_____Później dobra odziedziczył Jan Władysław Zaleski, również starosta suraski (w latach1721 – 1737) i kasztelan wiski (wzmiankowany w latach 1727 – 1737) ożeniony z Marianną Kuczyńską herbu Ślepowron. Dziećmi ich byli: Wiktoryn Jan Zaleski starosta borecki, Piotr Zaleski podkomorzy ziemi nurskiej (którego z kolei córka Marianna Zaleska wyszła za mąż za Józefa hr. Ossolińskiego herbu Topór kasztelana podlaskiego, ten zm. 1789) oraz Aniela Zaleska, która zaślubiła Tadeusza Jundziłła herbu Łabędź. Spośród dzieci Jana Władysława i Marianny z Kuczyńskich Turośń odziedziczył Wiktoryn (wzmiankowany był już 19 września 1761 r., a zm. 1798 r.), starosta borecki. Asystując 11 kwietnia w kościele turośniańskim przy jednym ze chrztów Wiktoryn Zaleski nazwany został kasztelanicem wizneńskim, szambelanem najjaśniejszego króla Stanisława Leszczyńskiego. Dokonał on przebudowy założenia w duchu późnego baroku. W końcu lat 60-tych lub w latach 70-tych XVIII w. został wzniesiony w Turośni murowany pawilon, zwany dworem myśliwskim, zaprojektowany prawdopodobnie przez Jana Henryka Klemma, działającego na dworze białostockim Jana Klemensa Branickiego. Pawilon usytuowano w centrum dawnego kwaterowego ogrodu włoskiego, przy głównej osi kompozycji, którą obsadzono wówczas aleją kasztanowcową. Kwatery ogrodowe otrzymały nowy wystrój. Poprzez staw na Turośniance, przeciętej drogami i mostami, otwierała się szeroka panorama na cmentarz grzebalny i nowy, murowany kościół, wzniesiony na miejscu starego przez Wiktora Zaleskiego. Sprzed kościoła rozbiegały się promieniście drogi, obsadzone zapewne alejami. Jedna z nich, będąca przedłużeniem głównej osi siedziby dworskiej, przechodziła przez staw obok młyna i wiodła do dworu, druga prowadziła do wsi, a pozostałe do Buzun, Czaczek i okolicznych pól.
 
_____3 sierpnia 1791 r. w turośniańskim kościele odbył się ślub Adama hr Starzeńskiego porucznika wojsk cesarza austriackiego z Konstancją Jundziłłówną. Konstancja Jundziłłówna była córką Tadeusza Jundziłła marszałka trybunału skarbowego litewskiego i żony z drugiego małżeństwa Anny Zaleskiej, a więc siostrzenicą ówczesnego właściciela Turośni Kościelnej – Wiktora Zaleskiego starosty boreckiego. Pamiętnikarz Michał Strzeński, który doprowadził do tego mariażu, bowiem zobowiązał się przed nieżyjącym ojcem, że zajmie się ożenkami swoich braci, co ojciec zawarował w swym testamencie wspomniał: Wybraliśmy się z Adamem do Turośni. Następnie hr Zaleski przybył z siostrzenicą do Strabli. Tutaj urządziliśmy nawigacyje, maskaradę w rodzaju wschodnim, w biały dzień. Ja jako basza, ze Strabli wyjechałem na statku udekorowanym wspaniale naprzeciw baszy z Turośni, przeprawiającemu się ze strony przeciwnej przez rzekę. W czasie tej podróży przyjęcie, chłodnik, sorbety, wszystko po turecku. Adam ubrany za murzyna - niewolnika, którego ja ofiarowałem baszy turośniańskiemu, który znów ofiarował go swej siostrzenicy; ta zdjeła z niego kajdany, a włożyła za to kajdany z róż, którymi go owinęła. Na brzegu czekały posiodłane konie, ale basza z Turośni, będąc bardzo otyły, wolał wsiąść do wygodnego powozu i tak przyjechaliśmy do Strabli. Tutaj był obiad, później maskarada, tańce do białego dnia; na drugi dzień zmiana pierścionków, oddanie podarków, które w tym celu przywiozłem z Warszawy. Później droga wspólna do Grodna. 19 kwietnia 1798 r. w Chełmie Wiktoryn Zaleski starosta borecki sporządził testament, mocą którego dobra odziedziczyła jego córka, od 1781 r. żona Józefa Kajetana hr. Ossolińskiego (ten ur. 1764, zm. 1834). Od 1798 r. Turośń stała się centrum jednego z kluczy dóbr rudzkich Ossolińskich. Józef Kajetan Ossoliński wraz z synem Wiktorem Maksymilianem prawnym posesorem Turośni, zamieszkiwali Rudce. Podczas krótkich pobytów w Turośni zatrzymywali się w dworze myśliwskim.
 
_____Bronisław Zaleski w Roczniku Towarzystwa Historyczno - Literackiego w Paryżu pisał o siostrze Wiktora Zaleskiego, ciotce Marii Ossolińskiej – żonie Tadeusza Jundziłła Anieli Zaleskiej, że kasztelanka wizka, świeciła cnotami danych matron naszych; w młodych jeszcze latach owdowiała, w ustawnych umartwieniach, często we włosiennicy, spędzała dnie na urządzaniu domu i prowadzeniu obszernego gospodarstwa, na wychowaniu dzieci i pełnieniu wszystkich obowiązków matki i obywatelki. Wydaje się, że pozostałe zabudowania majątku miały w tym czasie mało reprezentacyjny wygląd, co świadczyłoby o degradacji kompozycji. Po śmierci Wiktora Ossolińskiego (w 1860 r.) posesorką Turośni została w 1861 r. jedynaczka, córka Wanda. Wanda Zofia hr Ossolińska była dwukrotnie zamężna. Wpierw z hr. Tomaszem Potockim, a od 1870 r. z księciem Stanisławem Jabłonowskim. W 1890 r. grunty dworskie majętności Turośń Kościelna obejmowały 1 197 ¼ dziesięciny ziemi (ok. 1317 ha). Sprzedała ona majątek Turośń Kościelna w 1897 r. Henrykowi Szpiclerowi, synowi Igora, stale zamieszkałemu w Grodnie, który odsprzedał go w 1902 r. Katarzynie Grunert. W sąsiedztwie pawilony myśliwskiego wzniesionego w drugiej połowie XVIII w. znajdowały się współczesne mu: parterowy, murowany dwór i takaż oficyna. Dwór rozebrany został około 1938 roku. Oficynę rozebrano zaraz po wojnie. We wnętrzu pomiędzy oficyną a dworem urządzono kolisty gazon. Na osi poprzecznej ogrodu (wybiegającej na dwór) wykopano staw na strumieniu, a za stawem młyńskim, przy drodze do cmentarza, wzniesiono nowe budynki gospodarcze. Inne zabudowania stały nadal w rejonie pierwotnego dziedzińca. Uzupełniano nasadzenia w szpalerach, otaczających kwatery ogrodowe i w alei dojazdowej – przy drodze od strony Juraszek. Do wnętrz kwater wprowadzono sady i inne uprawy użytkowe.
 
_____W 1908 r. Katarzyna Grunnert przekazała część majątku, w tym i siedzibę, swoim dzieciom: Aleksandrowi Michałowi, Mikołajowi i Wierze Grunnertom. W latach 1908-1910 rodzina Grunnerów rozsprzedała chłopom część gruntów majątku i zachodnią część założenia.
 
_____Już przed I wojną światową zaczęto usuwać w Turośni stary drzewostan. Po wojnie zdewastowany pawilon ogrodowy, obecnie nazywany dworkiem myśliwskim, oraz część ziemi nabyła rodzina Juszczuków.
 
_____Drugą połowę dawnego centrum z właściwym dworem i budynkami gospodarczymi oraz częścią majątku (186 ha) kupił w 1912 r. w Wileńskim Banku Ziemskim Józef Szedziński.
 
_____W latach trzydziestych obecnego stulecia ksiądz Józef Wołejko, proboszcz tutośniański, wspólnie z Rodziną Szrzedzińskich wybudował następujące obiekty: szkołę powszechną, pocztę, mleczarnię. Dom Ludowy, posterunek policji oraz remizę strażacką. Od tego czasu rozpoczął się rozwój Turośni jako ośrodka gospodarczego oraz społeczno – kulturalnego. Rozwój ten został zahamowany przez wybuch II wojny światowej.
 
_____W 1979 r. pawilon ogrodowy (dworek myśliwski) od Rodziny Juszczuków wykupiła gmina i po remoncie przeznaczono go na Gminny Ośrodek Kultury. Jednocześnie w jego sąsiedztwie dr Jan Szrzedziński, syn zmarłego 15 marca 1945 r. w Rosji sowieckiej oficera Wojska Polskiego, Józefa Srzedzińskiego, wnuk nabywcy w 1912 r. części Turośni Kościelnej, wzniósł drewniany dom, stylizowany na dworek staropolski. Przy drodze ze wsi powstały w obrębie założenia inne nowe zabudowania.
 
_____Umiejętnie osadzona w krajobrazie kompozycja, dawniej dobrze widoczna, nadająca charakter całej miejscowości i powiązana z otoczeniem szeregiem alei oraz osi widokowych, obecnie straciła część dawnych wartości. Zdominowana przez funkcje użytkowe i osłonięta od strony wsi zagrodami, przedstawia interesujący widok tylko od północy i wschodu, skąd dobrze widać teren ogrodu oraz zachowany starodrzew alei dojazdowej i szpalerów.
 
_____Najciekawszym i bardzo wartościowym elementem ogrodu jest XVIII-wieczny dwór myśliwski o formie typowego pawilonu ogrodowego, którym w istocie był pierwotnie.
 
_____W 1863 r. powstańcy w majątku Turośń w pow. białostockim należącym do hr. Potockiej (błąd – w rzeczywistości była to hr. z Ossolińskich Jabłonowska) powiesili kowala znanego w całej okolicy denuncjatora, który fałszywymi donosami dał się znać wszystkim. Wdowa znana z niegodziwości i złośliwego charakteru udała się na skargę do Białegostoku do Królestwa Polskiego. Do Turośni zjechała komisja, która zwróciła kuźnię dziedziczce. Pełnomocnik dziedziczki w zamian za kuźnię oddał kowalisze na własność porządny dom i kawał ogrodu. Kowalicha korzystając z faktu, że gen. Maniukin skierowany do Wilna wrócił na teren działalności generał - gubernatorstwa wileńskiego udała się do niego z prośbą o zwrot kuźni. Maniukin bez względu na fakt, że kowalisze dwór wynagrodził już krzywdę i jego dawną decyzję zmieniła „powierocznaja komisja” wydał następującą decyzję: „Kuźnię kowalisze zwrócić natychmiast, zarządzającego zaś dobrami za sprzcieiwnie się woli wyższej władzy administracyjną drogą wysłać w Sybir etapnym porządkiem”.
 
W okresie międzynarodowym w świetle akt Wileńskiego Banku Ziemskiego istniały następujące działy powstałe z parcelacji majątku:
 
_____TUROŚŃ KOŚCIELNA „B” (32,230 ha) – Józef Więcko, Jan Kowalczyk, Wiktor i Władysław Łampiccy, Michał Dowgiałło, Józef, Melchior, Wincenty i Kazimierz Jarmoc, Józef Ławreniuk, Jan Kulak. [pożyczka udzielona w 1897 r. na 51 lat].
 
_____TUROŚŃ KOŚCIELNA „C” (52,44 ha – Michał Zimnoch, Stansław Borowski, Wiktor Borowski, Wincenty Borowski, Józef Klim, Józef (Ambrożko) Baszko, Michał Proncz uk, Władysław Pronczuk.
 
_____TUROŚŃ KOŚCIELNA „D” - Drozdowski i inni.
 
_____TUROŚŃ KOŚCIELNA „H” (55,14 ha) – Jan Łampicki, Józef Jamroc, Jan i Antoni Kondzior, Józef Kowalczuk, Jan Szewko, Michał Jurczak, Stefan Bondar, Józef. Antoni i Jan Dryl, Wincenty Melech, Józef Błaszko, Antoni Dowgiałł. [ pożyczka udzielona w 1897 r. na 51 lat].
 
(Źródło: „Dzieje obszaru gminy Turośń Kościelna” J. Maroszek, W.F. Wilczewski, Turośń Kościelna, 1997, ISBN 83 – 907232 – 0 – 63)
 
ZABYTKI
 
 
Baciuty
  1. Kapliczka greckokatolicka, obecnie prawosławna, murowana, koniec XVIII w.

  2. Dom nr 14, drewniany, pocz. XX w
  3. Dom nr 35, drewniany, koniec XIX w
  4. Dom nr 47, murowany, 1904.
  5. Dom nr 49, murowany 1912.
  6. Spichlerz w zagrodzie nr 2, lata 20te XX w.
 
Bojary
 
  1. Dom nr 18, drewniany, lata 20te XX w.

 
Borowskie Gziki
 
  1. Dom nr 6. drewniany, pocz. XX w

 
Borowskie Michały
 
  1. Dom nr 6. drewniany, pocz. XX w

 
Borowskie Olki
 
  1. Dom nr 29, drewniany, lata 20te XX w.
  2. Dom nr 30, drewniany, lata 20te XX w
 
Borowskie Skórki
 
  1. Dom nr 15, drewniany, 1932.
  2. Obora w zagrodzie nr 13, drewniana, lata 20te XX w
  3. Obora w zagrodzie nr 14, drewniana, lata 30te XX w
 
Chodory
 
  1. Dom nr 21, drewniany, ok 1870

 
Czaczki Małe
 
  1. Stodoła w zagrodzie nr 10, drewniana, late 20te XX w

 
Dobrowoda
 
  1. Dom nr 17, drewniany, koniec XIX w

 
Iwanówka
 
  1. Kaplica, murowana, lata 30te XX w.
  2. Dom nr 4, murowany, ok 1920
  3. Dom nr 6, murowany, 1913
  4. Dom nr 10, murowany, lata 20te XX w
  5. Dom nr 12, murowany, lata 20te XX w
 
Juraszki
 
  1. Dom nr 8, drewniany, XIX/XX w.

 
Lubejki
 
  1. Dom nr 7, murowany 1918
  2. Dom nr 29, murowany 1918
 
Markowszczyzna
 
  1. Zespół dworski
    - dwór murowany, 1820
    - oficyna murowana, ok. 1820
    - czworak murowany, ok 1820
    - park z I połowy XIX w
  2. Pozostałości zespołu dworskiego
    - obora murowana I, 1 poł. XIX w
    - obora murowana II, 1 poł. XIX w
  3. Dom nr 9, murowany, 1939
 
Niecki
 
  1. Dom nr 27, murowany, 1935

 
Niewodnica Kościelna
 
  1. Zespół kościoła parafialnego pw. św Antoniego
    - kościół, murowany, 1884-1889
    - brama główna i 2 boczne w ogrodzeniu, murowane, po 1895
    - plebania murowana, 1927
  2. Obiekty cmentarza grzebalnego
    - kaplica murowana, 1872
    - brama w ogrodzeniu, murowana, 2 poł XIX w.
  3. Karczma murowana, pocz XIX w.
 
 
 
KOŚCIÓŁ PARAFIALNY POD WEZWANIEM ŚW. ANTONIEGO
 

skanuj0006

Ołtarz boczny w Kościele parafialnym z cudownym obrazem św. Antoniego w Niewodnicy Kościelnej

_____W bezpośrednim sąsiedztwie dworu małżonkowie Andrzej i Elzbieta Koryccy wspólnie ufundowali w roku 1596 kościół niewodnicki. Dokument fundacyjny wystawiono 30 stycznia 1596 roku w dworze niewodnickim, a kościołowi prócz głównego wezwania - św. Trójcy i Narodzenia NMP dano jeszcze imiona świętych - Andrzeja, Mikołaja, Stanisława, Elżbiety, Marii Magdaleny. Święci Andrzeja i Elżbieta byli patronami fundatorów. Św. Mikołaj był patronem założyciela dóbr niewodnickich - Mikołaja Koryckiego sędziego bielskiego, święci - Stanisław i Maria Magdalena byli zapewne patronami dalszych przodków fundatorów. W dokumencie wymieniono 3 folwarki niewodnickie: Niewodnica Kościelna, Markowszczyzna i Czaplin, z których dochodzić miała do kościoła dziesięcina.

_____W takiej scenerii, na wzgórzu, wśród wsi i posiadłości kolatorów wznosił się niewodnicki kościół parafialny. Z najstarszej zachowanej wizytacji kościołów diecezji wileńskiej w1633 roku czerpiemy informacje o wyglądzie niewodnickiej świątyni. Mimo, że kościół liczył około czterdziestu lat jego stan nie przedstawiał się imponujaco. Ksiadz Marcin Kołakowski ówczesny pleban niewodnicki zadbał jednak o należyte zabezpieczenie miejsc w kosciele najważniejszych.

_____Ustabilizowane życie parafii zostało gwałtownie przerwane w połowie XVII wieku, kiedy to kraj został zaatakowany przez Rosję i potop szwedzki. Kolejny opis niewodnickiego koscioła z początku XVIII wieku wskazuje, że światynia znajdowała się w stanie katastrofalnym, mimo, iż od wojen pustoszących Rzeczpospolitą minęło już ponad pół wieku.
Dzięki skrupulatnemu sekretarzowi ks. Aleksandrowi Janowi Żebrowskiemu otrzymaliśmy piękny opis wnętrza świątyni. Po raz pierwszy wymieniony został największy skarb koscioła niewodnickiego - cudowny obraz świętego Antoniego.

skanuj0007














Kościół parafialny pw. św. Antoniego w Niewodnicy Kościelnej

Kościół parafialny pw. św. Antoniego w Niewodnicy Kościelnej

skanuj0017


_____Patrząc oczami osiemnastowiecznego obserwatora możemy poznać nie tylko stan materialny świątyni, jej wygląd, wyposażenie i układ. Dzięki obszernemu opisowi poznajemy świętych patronów, przed którymi modlili się nasi przodkowie. Barwne przedstawienie wnętrza kościelnego pozwala zorientować się w ówczesnych zwyczajach i gustach mieszkańców parafii. Opisany obraz świętego Antoniego nie był jedynym jego wizerunkiem w niewodnickim kościele.
_____Zainteresowanie świętym z Padwy może pochodzić z czasu kiedy w połowie XVII wieku w Niewodnicy pracowali kapłani z zakonu franciszkanów - Jan i Erazm (wzmiankowani 1654) oraz Karol Podberski (1656). Być może to właśnie zakonnicy szukający schronienia przed pustoszącymi Litwę Moskalami zostawili w niewodnickim kościele obraz świętego członka swojej wspólnoty. Niestety nie możemy dziś stwierdzić czy święty Antoni, stary nie był wcześniej ozdobą grodzieńskiego konwentu franciszkanów. Możemy jedynie przypuszczać, że wraz z zakonnikami przed wizerunkiem świętego o ocalenie modlili się również niewodniccy parafianie. Wysłuchane prośby zaowocowały narastaniem kultu udokumentowanym pierwszymi wotami.
 
_____Kolejne dane o stanie niewodnickiej światyni czerpiemy z inwentarza młodszego o ponad sześćdziesiąt lat. 13 czerwca 1786 roku na polecenie Ignacego Massalskiego biskupa wileńskiego stan kościoła posmierci ks. Ignacego Jurskiego opisał następca zmarłego plebana ks. Jakub Danowski. Pomimo upływu czasu wnętrze kościoła nie uległo znaczącym zmianom. Podobnie jak w czasie wizytacji biskupa Ancuty w ołtarzu głównym widniał obraz Matki Boskiej, w ołtarzach bocznych pozostały wizerunki Matki Boskiej Bolesnej i świętego Antoniego.
_____W kościele stale prowadzono prace remontowe. Ksiadz Józef Bąkowski dziekan białostocki wizytujacy parafię w dniu 16 września 1854 zanotował, że przed trzema laty pokryto gontami dach i obito blachą kopułę.
Cmentarz założono u schyłku XVIII stulecia kiedy władze zakazały pochówków przy kościołach. W roku 1872 na ogrodzonym kamiennym murem cmentarzu wzniesiono istniejącą do dziś kaplicę.
Stary kosciół był świadkiem wystąpień niepodległościowych poprzedzajacych Powstanie Styczniowe. W dniu Trzy lata później okoliczni ziemianie masowo ruszyli do powstania. Po zdławieniu wolnościowego wybuchu cierpieli carskie prześladowania dokumentując swoje patriotyczne przekonania.
 
(Źródło: Niewodnica dzieje kościoła i parafii 1596 - 1996, J. Maroszek, W.F. Wilczewski, Białystok, 1996 r.)
 

Pomigacze
 
  1. Kaplica murowana pw. św. Rozalii, 1930.
  2. Dom nr 18, drewniany, pocz. XX w
  3. Dom nr 19, drewniany, lata 20te XX w
  4. Dom nr 67, murowany, koniec XIX w
  5. Dom nr 69, murowany, koniec XIX w
  6. Dom nr 73, drewniany, koniec XIX w
  7. Dom nr 76, murowany, koniec XIX w
  8. Dom nr 79, murowany, koniec XIX w.
 
Tołcze
 
  1. Dom nr 14, drewniany, lata 20te XX w
  2. Dom nr 27, murowany, 1911
  3. Dom nr 33, murowany, 1911
 
Topilec
 
  1. Cerkiew prawosławna pw. św Mikołaja, murowana, po 1870

 
skanuj0009 skanuj0008
 
 
 
Cerkiew prawosławna pod wezwaniem św. Mikołaja w Topilcu, wnętrze cerkwi.
 
 
 
Turośń Dolna
 
  1. Dom nr 38, murowany, 1929
  2. Spichlerz w zagrodzie nr 80, drewniany, lata 20te XX w
 
Turośń Kościelna
 
  1. Zespół kościoła parafialnego pw. św. Trójcy:
    - kościół murowany, 1778 – 1783, rozbudowany w XIX w
    - dzwonnica murowana, XIX w
  2. Ogrodzenie cmentarza grzebalnego, murowane, poł XIX w
  3. Dwór myśliwski, murowany, 2 poł XVIII w
  4. Dom, ul. Lipowa 91, drewniany, 1916
  5. Dom, ul. Lipowa 107, murowany, 1904
 
 
 
skanuj0016
 
 
 
Zabytkowa dzwonnica przy Kościele św. Trójcy w Turośni Kościelnej
 
 
 
PARAFIA POD WEZWANIEM ŚWIĘTEJ TRÓJCY W TUROŚNI KOŚCIELNEJ
 

skanuj0014

Obraz św. Trójcy z ołtarza głównego
w Kościele pod wezwaniem św. Trójcy w Turośni Kościelnej.

_____Turośń Kościelna, jak większość dawnych osad, została założona nad rzeką. Była to wprawdzie raczej rzeczka, ale wówczas nawet takie niewielkie rzeki miały swoje znaczenie. Pierwsza urzędowa wzmianka potwierdzająca istnienie miejscowości pochodzi z roku 1515, kiedy to właściciel Turośni Jerzy Raczko Puczycki, sędzia ziemi bielskiej, wystawił wraz z żoną Jadwigą oraz synami – Rafałem i Mikołajem Pawłem, dokument erekcyjny dla tutejszej parafii. Wzniesiona świątynia nosiła bardzo rzadki, potrójny tytuł: trzech Króli, Świętej Anny i Dziesięciu Tysięcy Żołnierzy. Niewiele o niej wiemy, poza tym, że w krótkim czasie spłonęła. Po kilkunastu latach została odbudowana przez Jana Raczkę, bratanka Jerzego. Około 1638 roku kolejny pożar strawił i ten kościół. Spłonęły wówczas księgi metrykalne, dlatego tak mało wiemy o początkach parafii.

_____Nową świątynie wzniesiono w 1638 roku. W niej – według starych dokumentów z 1700 roku – był już zawieszony krzyż z figurą Jezusa ukrzyżowanego, który dzisiaj znajduje się w bocznym (lewym) ołtarzu. W tym czasie istniała w Turośni szkoła parafialna, której rektorem w latach 1666 – 1669 był Stanisław Kamiński; wiemy to z ksiąg metrykalnych, w których odnotowano chrzty jego dzieci. W 1672 roku w księgach pojawia się też nazwisko bakałarza Michała Orłowskiego, jego ojca chrzestnego.

_____Nie wiemy, co się stało z tą świątynią, ale w 1723 roku był już w Turośni nowy drewniany kościół pod wezwaniem Świętej Trójcy, ufundowany przez Jana Zaleskiego, chorążego nurskiego i starostę suraskiego. W wielkim ołtarzu umieszczono obraz Świętej Trójcy, który przetrwał do dziś.

 

Ołtarz boczny z obrazem św Anny

skanuj0015

 

 

skanuj0012

Ołtarz główny z obrazem Trójcy św.

__Obecny, murowany kościół, fundacji ówczesnego właściciela Turośni, Wiktoryna Zaleskiego, starosty boreckiego,zbudowano w latach 1778 – 1783. Sprzed pięknej, barokowej świątyni rozchodziły się promieniście drogi; jedna z nich była przedłużeniem głównej osi, na której wznosił się dwór, druga prowadziła do wsi, a pozostałe do Buzun i Czaczek oraz przechodziła w polne drogi. Wiemy z dokumentów, że w tutejszym kościele, 3 sierpnia 1791 roku, odbył się ślub Adama hr. Starzeńskiego, porucznika wojsk cesarstwa austriackiego, z Konstancją Jundziłłówną, siostrzenicą Wiktoryna Zaleskiego.

_____Ten kościół różnił się jednak znacznie swoim wyglądem od dzisiejszej świątyni. Był jednonawowy, o podłużno – owalnym kształcie, z prezbiterium, do którego przylegały dwie przybudówki; w jednej znajdował się skarbiec, w drugiej zakrystia. Bardzo pięknie prezentował się front świątyni, ozdobiony łańcuchami pilastrów, gzymsów i wgłębień, połączonych łukiem w jedną kompozycję, z napisem: Święć się Imię Twoje na pierwszym planie.

_____Wewnątrz kościół posiadał poza głównym ołtarzem, dwa boczne, ustawione ukośnie. W głównym był obraz Świętej Trójcy przeniesiony z drewnianej świątyni. W jednym zaś z bocznych ołtarzy (lewym) był Chrystus Ukrzyżowany, a wyżej, w zwieńczeniu znajdował się obraz Świętego Michała Archanioła, w drugim (prawym) – Święta Anna, a z zwieńczeniu – obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem. Właśnie te dwa niewielkie obrazy, malowane w 1780 roku, mają szczególną wartość artystyczną.

_____W 1882 roku dokonano rozbudowy świątyni, zmieniając zasadniczo jej wygląd zewnętrzny przez dobudowanie dwu naw bocznych. Do nowych ołtarzy w tych nawach zakupiono obrazy Gustawa Heimana: Matka Boska ze Świętą Anna i Święta Anna nauczająca małą Maryję.

skanuj0013

Fronton Kościoła św. Trójcy w Turośni Kościelnej

skanuj0011


Kościół parafialny pod wezwaniem św Trójcy
w Turośni Kościelnej

_____Dwudziestowieczne dzieje kościoła w Turośni związane są przede wszystkim z osobą długoletniego proboszcza, ks. Józefa Wołejki (1886 – 1971), który kierował parafią w latach 1921 – 1969. Wbudował własnym kosztem w 1933 roku dom parafialny z praznaczeniem na potrzeby kulturalne, w późniejszych latach – dom mieszkalny dla trzech rodzin i budynki gospodarcze,a w latach 1936 – 1339, także własnym kosztem, szkołę siedmioklasową, mleczarnię, doprowadzając do wnętrza wodę, co było rzadkością w tamtym czasie, oraz budynek dla policji i remizę strażacką. Te wielkie inwestycje przyczyniły się do niebywałego rozwoju Turośni jako ośrodka gospodarczego i społeczno – kulturalnego. Ks. Wołejko miał ponadto urzekający głos i dobry słuch muzyczny, czym rozsławił parafię, a także nauczył pięknego śpiewu.

_____Jego działalność zahamowała wojna, a później władze komunistyczne, utrudniające wszelkimi środkami życie parafii. Ale i w tych trudnych czasach ks. Józef Wołejko starał się utrzymać przynajmniej stan posiadania, co nie było łatwe. W 1948 roku spisał pierwszą monografię parafii, do dziś nieocenione źródło historyczne. W 1951 roku przeprowadził elektryfikację kościoła, a w 1960 świątynia została pomalowana.

_____Następcą ks. Wołejki był ks. Józef Budzik, który z wielką energią przystąpił do pracy w parafii. Odnowił budynki parafialne, przeprowadził gruntowną renowację organów, dostosował wnętrze kościoła do wymogów posoborowych. Nagła śmierć przerwała dalsze plany.

_____Od kilkunastu lat parafią kieruje ks. Eugeniusz Bida, który rozpoczął w kościele prace remontowe i konserwatorskie na niespotykaną dotąd skalę. W ich trakcie dokonano wielu odkryć. Pod ołtarzem w nawie bocznej odnaleziono tablice, będącą fragmentem wieloczęściowego nagrobka z dawnej kaplicy grobowej. Jest na niej wyryta dokładna data – 5 grudnia 1616 rok:

skanuj0010


Tablica założycieli Kościoła odnaleziona podczas remontu Kościoła parafialnego w Turośni Kościelnej, poniżej przetłumaczony tekst znajdujący się na tablicy
 
"Szlachetnemu i urodzonemu Panu Przecławowi Monwidowi Irzykowiczowi dziedzicowi na Dzięciołowie który w Turośni 5 grudnia 1616 roku oddał pobożnie ducha Najlepszemu Bogu
 
Swemu najdroższemu małżonkowi ślubnemu szlachetna Katarzyna Bodekerówna przez postawienie po upływie roku tego pomnika potwierdza i zaświadcza testament swojej szczególnej miłości i czci
 
Zatrzymaj krok ktokolwiek odwiedzasz pogrzebowe kamienie i nad tym również zastanów się myślą zbożną
 
Tu spoczywa Irzykowicz Przecław znakomity wyznawca dziedzicznej wiary rzymskiej światło rodu wyniosła kolumna Ojczyzny
 
Przeżył lat pięćdziesiąt i dzięki życzliwości ludzkiej zwyciężył na nowo w miłości bożej przeżywa niezliczone wieki odrzucił wszystko co ziemskie i obejmuje niepokalane szczyty oczekując wyroku straszliwego mściciela
 
Idź przechodniu daj tylko to pożąda że nie odmówiłeś pomocy swoim przodkom"
 
 
 
 
 
 
 
_____To epitalamium, należące do bardzo rzadkich zabytków tego rodzaju na Podlasiu, jest obecnie eksponowane we wnętrzu kościoła.
 
_____Bardzo ważne okazały się też prace konserwatorskie przywracające dawne piękno cennym obrazom z ołtarzy, wśród których znajduje się – według świadectwa ks. Wołejki – kopia obrazu Rafaela Santi Madonna della tondo, pochodząca jeszcze z drewnianego kościoła, w więc sprzed 1723 roku. Poza licznymi obrazami, do najcenniejszych zabytków znajdujących się w kościele w Turośni należy zaliczyć XVIII-wieczną monstrancję oraz puszkę z czaszą, wykonaną z orzecha kokosowego, pochodzącą z XIX wieku.
 
_____Dzięki tym pracom świątynia parafialna stała się prawdziwym skarbcem tradycji, jakich nie tak wiele mamy na naszej podlaskiej ziemi.
 
(Źródło: Parafia pod wezwaniem świętej Trójcy w Turośni Kościelnej, Beatrycze E. Smaszcz - Turosieńska)
 
 
 
Zawady
 
  1. Dom nr 21, drewniany, 1920

 
 
 
 
 
WYBRANE CMENTARZE WOJENNE W GMINIE TUROŚŃ KOŚCIELNA
 

_____„Pamiętać winniśmy przede wszystkim o ludziach, którzy padli ofiarą tamtego czasu, zarówno o tych, którzy zginęli i których zamordowano, jak i o tych, którzy przeżyli, doznawszy niewyobrażalnych prześladowań i cierpień”

cytat z uchwały Sejmu RP

 

_____Daty 1 września 1939 roku oraz 17 września 1939 r. jednoznacznie kojarzą się nam Polakom z dotkliwymi przeżyciami. Działo się to 70 lat temu, a dziś świadectwem tych dramatycznych zmagań sięgających pamięcią do wydarzeń z czasów II wojny światowej są cmentarze poległych rozmieszczone na całym świecie.

_____Krajobraz naszej gminy przyciąga swym pięknem, a nasze lasy oprócz uroku stanowią miejsce pamięci wielu tragicznych wydarzeń z okresu II wojny światowej.

_____W Gminie Turośń Kościelna jest cmentarz położony w lesie przy drodze Juraszki – Lubejki. Znajduje się tam mogiła 76 ofiar hitlerowskiego reżimu bestialsko zamordowanych w latach 1941 – 1944. Jak podaje Jan Onacik spoczywają tu: 2 kobiety cywilne, 21 osób narodowości Żydowskiej, 28 jeńców radzieckich oraz 25 innych nieznanych osób.

skanuj0026

skanuj0036

Pomnik osób pomordowanych przez NKWD tzw. "Mały Katyń" przed renowacją.

_____Na miejscu kaźni znajduje się kamienny kopiec ogrodzony metalowym płotkiem z tablicą pamiątkową.

_____Inskrypcja znajdująca się na mogile napisana jest w języku polskim:

W TYM MIEJSCU W LATACH 1941 – 1944 HITLEROWCY ROZSTRZELALI 76 OSÓB RÓŻNEJ NARODOWOŚCI

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI”

 

 


_____Gmina Turośń Kościelna wystąpiła z wnioskiem do Wojewody Podlaskiego oraz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie o środki finansowe na renowację miejsca pamięci na rok 2010.

_____W dniu 10 września 2009 roku Urząd Gminy w Turośni Kościelnej zwrócił się z pismem do Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu Oddział w Białymstoku o udostępnienie materiałów z okresu II wojny światowej w latach 1941 – 1944. W odpowiedzi otrzymaliśmy pismo:

skanuj0033skanuj0034

 

AIPN Bi 1/867

 

AIPN Bi 1/868

 

AIPN Bi 1/869

 

AIPN Bi 1/870

 

AIPN Bi 1/871

 

AIPN Bi 1/872

 

AIPN Bi 1/873

 

KATYŃ”

 

_____Zbrodnia Katyńska” to w świadomości Polaków symbol kojarzący się z ludobójczą polityką wobec Narodu Polskiego. Mówiąc „Katyń” mamy na myśli polskich jeńców wojennych przetrzymywanych w obozach kozielskim, ostaszkowskim i starobielskim. Ofiary zbrodni stalinowskiej grzebane były w zbiorowych mogiłach w Katyniu pod Smoleńskiem, Piatichatkach na przedmieściu Charkowa i Miednoje koło Tweru.

 

_____Światowy Dzień Pamięci Ofiar Katynia jest obchodzony 13 kwietnia w rocznicę opublikowania przez Niemców w 1943 r. informacji o odkryciu w Rosji masowych grobów oficerów Wojska Polskiego zamordowanych przez NKWD w 1940 roku.

_____Instrumentem radzieckiej polityki wobec narodów okupowanych były masowe aresztowania ludności dokonywane w przekonaniu o odpowiedzialności zbiorowej określonego społeczeństwa. Los aresztowanych był różny.

 

Mały KATYŃ”

 

_____Działania represyjne a na terenie Gminy Turośń Kościelna odnajdujemy w lesie w okolicy wsi Borowskie Gziki potocznie nazywanym przez mieszkańców „Podlipie”.

_____Wiosną 1941 r. funkcjonariusze NKWD aresztowali w okolicach wsi Borowskie Gziki 15 przypadkowych osób. Przed egzekucją, która miała miejsce w pobliskim lesie ofiary musiały wykopać dół. Ręce związano im drutem kolczastym, a oczy przewiązano, strzelając w tył głowy. Po egzekucji wrzucono do wykopanego dołu.

 

Nieliczni, którzy pamiętają dzielą się swoimi wspomnieniami...

Wspomnienia Pani Mieczysławy z Turośni Kościelnej:

"Pamiętnego dnia Anna oraz jej mąż wraz z pozostałymi osobami, zostali aresztowani przez NKWD i przywiezieni do lasu potocznie zwanym Podlipie opodal wsi Borowskie Gziki. Kobieta padając do stóp kata, całowała jego buty ze łzami w oczach powtarzała ...u mienia troje rybionek..., błagała o ocalenie. Została wraz z mężem uwolniona. Pozostałych rozstrzelano."

Jadwiga Kondzior - opisała

skanuj0022

List mieszkańców wsi Borowski Gziki i Borowskie Michały:

skanuj0023

_____Po tragicznych wydarzeniach ludność okolicznych miejscowości postanowiła ekshumować zwłoki swoich bliskich. Ciała zabranych ofiar zostały pochowane w parafiach Turośń Kościelna, Uhowo, Niewodnica. Na miejscu zbrodni znajduje się mogiła, w której spoczywa ciało Konstantego Czaczkowskiego oraz osoby do tej pory niezidentyfikowanej.
Staraniem Wójta Gminy Turośń Kościelna Andrzeja Jurczaka uzyskano fundusze pozwalające na odnowienie pomnika "Mały Katyń". Założeniem projektu było odnowienie mogiły zbiorowej ofiar terroru stalinowskiego, wykonanie stalowego krzyża oraz głazu z inskrypcją.

W TYM MIEJSCU WIOSNĄ 1941 ROKU NKWD ROZSTRZELAŁO 13 OSÓB LUDNOŚCI CYWILNEJ
Cześć ich pamięci.
 
skanuj0025
 
Projekt odnowionego pomnika "Mały Katyń" szkic autorstwa Stanisława Olszewskiego
 
_____W dniach 25 września i 27 września 2009 roku, w 68 rocznicę tragicznych wydarzeń, dokonano odsłonięcia i poświęcenia odnowionego pomnika "Mały Katyń". Na udział w uroczystościach zostali zaproszeni przedstawiciele władz Gminy Turośń Kościelna, rodziny ofiar oraz lokalna społeczność.
 
kat1 kat2 kat3
kat4 kat5
 
Cmentarz z 1920r. w Topilu
 
Tło historyczne potyczki pod Topilcem
 
W wyniku operacji wojennych pod koniec 1914 r. front wschodni ustabilizował się i zaczął przybierać formę wojny pozycyjnej. Sztabowcy niemiecko-austro-węgierscy dążyli do przełamania impasu i szybkiego pokonania Rosji, w celu zlikwidowania konieczności walki na dwa fronty. Pierwsza seria operacji zaczepnych miała miejsce zimą 1915 r., jednak zakończyła się połowicznymi sukcesami państw centralnych oraz nieznacznymi zdobyczami terenowymi. Dowództwo rosyjskie również podjęło serię ofensyw. W wyniku zaciętych walk, m. in. pod Przasnyszem, zmuszono dowodzącego siłami niemieckimi na północnym odcinku frontu wschodniego gen. Paula von Hindenburg do przerwania ofensywy na wschód.
 
Do kolejnej rundy wielkich bitew doszło późną wiosną i latem 1915 r. 2 maja tego roku wojska państw centralnych rozpoczęły wielką ofensywę pod Gorlicami, która przyniosła znaczne zdobycze terenowe oraz odtworzył możliwości powrotu do manewrowego typu działań.
 
Do wznowienia walk dochodzi w lipcu 1915 r., gdy dowództwo niemieckie uznało, że dla wyeliminowania Rosji z wojny konieczne jest zlikwidowanie „występu warszawskiego” i znajdujących się tam wojsk rosyjskich. Wybrzuszenie to powstało w wyniku wcześniejszych operacji i zagrażało skrzydłowym armiom niemieckim. W tym celu zdecydowano się na zsynchronizowane działania na całym froncie. Na południu, wojska miały zaatakować przeciwnika w kierunku wschodnim oraz północno-wschodnim na Brześć nad Bugiem, stanowiąc południowe ramię kleszczy wokół „występu warszawskiego”. Na północy armie niemieckie z grupy gen. P. von Hindenburga miały atakować obszar nadbałtycki i twierdze na terenie ziem litewskich, zaś prawym skrzydłem stanowić północne skrzydło kleszczy, które miało się zamknąć wokół wojsk rosyjskich pod Warszawą.
 
Najważniejszą rolę w operacji odcięcia „worka warszawskiego” miała spełniać niemiecka 12 Armia dowodzona przez gen. Maxa von Gallwitz. W jej skład weszły następujące siły: I Korpus Armijny (2 i 37 Dywizje Piechoty), XIII Korpus Armijny (3, 26 Dywizje Piechoty, 4 Dywizja Gwardii), XVII Korpus Armijny (35 i 36 Dywizje Piechoty, 1 Rezerwowa Dywizja Gwardii), XI Korpus Armijny (38 Dywizja Piechoty, Dywizja von Wernitz), XVII Korpus Rezerwowy (Dywizja von Breugel, 14 Dywizja Landwehr i inne mniejsze jednostki). Ta silna armia, po sforsowaniu Narwi między Łomżą a Serockiem, miała część sił skierować do blokady twierdzy w Modlinie, zaś resztą sił ruszyć przez Małkinię, Ostrów Mazowiecką i dalej na Siedlce by odciąć masy wojska rosyjskiego pod Warszawą. Działania te miały być zgrane z sąsiednią 8 Armią, forsującą Narew między Łomżą a Osowcem (dalszy kierunek natarcia: Białystok-Prużany). Cała operacja zakładała, że współdziałanie obu ramion kleszczy doprowadzi do zniszczenia kilku armii rosyjskich pod Warszawą i pozwoli na kontynuowanie ofensywy na wschód. Nas interesuje północne ramię kleszczy.
 
Bitwa rozpoczęła się 13 lipca 1915 r. Już cztery dni później oddziały 12 Armii gen. M. von Gallwitz sforsowały Narew i ruszyły na południowy wschód. Padały kolejne umocnione miasta i twierdze: Łomża, Nowogród, Różan i Osowiec. Dowództwo rosyjskie zareagowało dość szybko na atak niemiecki - zdecydowano się na wycofanie wojsk na linię Niemen-Bug. Przy wykonywaniu tego rozkazu większość dywizji rosyjskich ogarnęła panika. Jednostki zachowujące karność skierowano do gwałtownych przeciwuderzeń na oba skrzydła niemieckich kleszczy. Były one na tyle skuteczne, że powstrzymały impet niemieckiego uderzenia i pozwoliły większości wojsk rosyjskich na ucieczkę z pułapki między Brześciem i Białymstokiem. Ostatecznie jednak walczące do końca rosyjskie oddziały zostały rozbite, a Niemcy ruszyli do pościgu za uciekającym na wschód przeciwnikiem.
 
Wobec zmienionej sytuacji 8 Armia niemiecka obeszła Białystok od północy i skierowała się na Grodno, zaś 12 Armia gen. M. von Gallwitz dotarła od północy do Bugu, a następnie skręciła na Białystok, który osiągnęła w pod koniec sierpnia 1915 r. i kontynuowała pościg w kierunku na Prużany. Ostatecznie w pierwszej dekadzie września 1915 r. front ustabilizował się wzdłuż linii biegnącej od Rygi, przez Dyneburg, Wilno, Wołkowysk, Pińsk, Równe do Tarnopola. W wyniku operacji armia rosyjska poniosła ciężkie straty w ludziach i sprzęcie. Coraz bardziej odczuwano upadek morale. Niemcy natomiast zużyli wszystkie rezerwy frontu wschodniego, i przez dłuższy czas nie byli w stanie podjąć działań ofensywnych.
 
W końcu sierpnia lub na początku września 1915 r. doszło do potyczki między oddziałami niemieckimi z 12 Armii a wycofującymi się wojskami rosyjskimi w okolicach Turośni Kościelnej. Ze strony niemieckiej w walce wziął udział 150 regiment piechoty; oddziały rosyjskie nie zostały zidentyfikowane. 17 poległych żołnierzy niemieckich oraz 10 rosyjskich świadczy o krótkotrwałości starcia. Za najbardziej prawdopodobne można uznać dwa scenariusze:
 
- Oddziały niemieckie zaskoczyły wycofujących się Rosjan, ci jednak nie ulegli panice i doszło do niewielkiej, acz zaciętej walki;
 
- w okolicy Topilca, Rosjanie zastawili pułapkę na maszerujące wojska niemieckie. Starcie to zapewne opóźniło na krótki czas pościg, ale nie miało większego znaczenia na przebieg walk na całym froncie.
 
150 regiment piechoty, według oryginalnej niemieckiej pisowni Ermländisches (warmiński) Infanterie Regiment 150., był jednostką rekrutowaną na terenie Warmii w Prusach Wschodnich. Od 1898 r. stacjonował w koszarach w Allenstein (Olsztyn). Organizacyjnie należał do 37 wschodniopruskiej Dywizji Piechoty z XX Korpusu Armijnego (w okresie opisywanych operacji 37 DP przydzielono do I Korpusu Armijnego).
 
Łukasz Radulski