Zmień kontrast

Ochotnicza Straż Pożarna w Turośni Dolnej

Zmień rozmiar

znak_zospherb

NUMERY ALARMOWE:
998 112

 

Ochotnicza Straż Pożarna
w Turośni Dolnej

Turośń Dolna
18-106 Turośń Kościelna

tel. 502 412 622
502 037 539
 
 
 

Zarząd OSP

 

Prezes

Antoni Fiedorczuk

Wiceprezes - Naczelnik

Piotr Oniśko

Wiceprezes

Szymon Kondracki

Sekretarz

Andrzej Kondzior

Skarbnik

Wojciech Kondracki

Gospodarz

Piotr Szekalski

Komisja Rewizyjna

 

Przewodniczący

Eugeniusz Beszterda

Wiceprzewodniczący

Andrzej Dąbrowski

Sekretarz

Robert Pieczur

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

stara_remiza1gara_straacki


HISTORIA OSP

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Turośni Dolnej powstała wiosną 1948 roku. Inicjatorem powstania jednostki był Pan Józef Bondar, Prezes OSP w Turośni Kościelnej. Porozumiał się on z kilkoma mieszkańcami wsi Turośń Dolna i przeprowadził zebranie, na którym podjęto uchwałę o powołaniu OSP w Turośni Dolnej.

OSP w Turośni Kościelnej na początek działalności OSP w Turośni Dolnej podarowała ręczna pompę z kompletem węży strażackich. Wsie na terenie gminy – wówczas – posiadały 90% budynków gospodarczych oraz 50% budynków mieszkalnych krytych słoma. Nowo powstała jednostka OSP w Turośni Dolnej obejmowała swoim zasięgiem wsie: Turośń Dolna, Dobrowoda, Stoczki, Bojary, Piećki. Jednostka liczyła 14 strażaków. (Do dnia dzisiejszego żyje 5 osób.)

Komendantem jednostki wybrany został Pan Bronisław Kondracki, zastępcą komendanta został Pan Gaiński Aleksander, Sekcyjnym Pan Bronisław Pieczur, Skarbnikiem – Pan Alojzy Szewko, a Sekretarzem Pan Bolesław Kondzior. Nowi członkowie jednostki mieli za zadanie utrzymanie w gotowości bojowej sprzętu oraz intensywne szkolenie i ćwiczenie w akcjach zapobiegawczych. Jak przystało na nowo zorganizowaną jednostkę, dyscyplina strażaków była wzorowa. Utrzymana była gotowość koni alarmowych i wozu strażackiego. Sprzęt przechowywany był w budynku Pana Józefa Jakubczyka. Zarząd Jednostki starał się o rozwój stanu osobowego jednostki, a także o wyposażenie w sprzęt i kontrole przeciwpożarowe( t. zw. zapobiegawcze).

W roku 1948 zrodziła się myśl, by wybudować własną remizę strażacką. Czasy były trudne, jednostka nie mogła liczyć na wsparcie z zewnątrz, a Gmina w Juchnowcu była daleko. Zarząd OSP wspólnie ze Szkołą Podstawową (a szczególnie z Kierownikiem szkoły Panem Wacławem Żydowiczem i Jego żoną Jadwigą zaczęli organizować zabawy taneczne oraz loterie fantowe w celu zgromadzenia środków finansowych na budowę remizy. Po kilku latach ostatecznie przystąpiono do budowy. Pan Józef Jakubczyk przekazał działkę we wsi pod budowę remizy w zamian za taką samą w polu. Uzyskano również plan i pozwolenie na budowę. Przystąpiono do gromadzenia materiałów budowlanych. Ofiarnością zabłysnęli tutaj mieszkańcy wsi. Ofiarowali sosny, gromadzili żwir i kamień. Wspólnie wyrabiano pustaki, wykonano wykopy pod fundamenty. Wszystkie prace niefachowe przy budowie wykonali strażacy. Budowę remizy o wymiarach 10 x 15 m rozpoczęto w 1953 roku. W listopadzie 1954 roku odbyła się już pierwsza zabawa. Brak było jeszcze stolarki okiennej i drzwiowej oraz podsufitki. Stolarkę oraz eternit na pokrycie dachowe sfinansowała gmina w Juchnowcu.

W 1955 roku OSP w Turośni Dolnej za wzorową pracę otrzymuje od Komendy Powiatowej w Łapach motopompę. W latach 1955-1960 trwały prace wykończeniowe przy remizie, wykonano scenę, przybito sufit, otynkowano budynek wewnątrz. Wybudowane zostały piece oraz wykonana została instalacja elektryczna. Wybudowany został garaż na konny wóz strażacki. Jednostka ciągle się rozrasta o nowych członków oraz sprzęt przeciwpożarowy, umundurowanie strażaków (wyjściowe i robocze). Jednostka uczestniczy również w zawodach strażackich, zdobywając zaszczytne miejsca, wyróżnienia i dyplomy.

Lata 1960-1965 charakteryzowały się dobrą współpracą z miejscowymi organizacjami, a mianowicie z Kołem Gospodyń Wiejskich oraz Kółkiem Rolniczym. W 1961 roku zmieniono skład Zarządu. Na Prezesa powołany został Pan Antoni Godyński, na zastępcę Pan Stanisław Oniśko i Pan Władysław Kondracki, na Skarbnika Pan Alojzy Szewko, natomiast na sekretarza Pan Bolesław Kondzior.

W roku 1964 zainstalowano elektryczną syrenę alarmową. Rok 1964 był szczególny w działalności OSP ponieważ w porozumieniu z władzami powiatowymi zdecydowano o otwarciu w remizie klubo-kawiarni, która została wyposażona w stoliki, krzesła, gry oraz inne niezbędne przedmioty przez Przedsiębiorstwo „RUCH”. Godziny pracy klubo-kawiarni ustalono od 6.00 do 12.00 oraz od 16.00 do 22.00. Klub dobrze służył miejscowemu społeczeństwu.

Nastały lata 1966-1970, które również zapisały się wymiernymi rezultatami dla OSP. Budynki zostały pokryte eternitem. Wspólnie ze szkołą i Kołem Gospodyń Wiejskich organizowane były spotkania z aktorami, pisarzami i innymi ciekawymi ludźmi. W lokalu remizy organizowane były choinki dla dzieci, zebrania wiejskie. W tym okresie dokonana została komasacja gruntów wsi.

W roku 1966 Pan Antoni Godyński zrezygnował z funkcji Prezesa OSP. Na Jego miejsce wybrany został Pan Edward Szekalski, który tę funkcję pełnił aż do śmierci w roku 1993. Ponownie zastępcami zostali: Pan Stanisław Oniśko, Pan Alojzy Kondracki, Sekretarzem Pan Bolesław Kondzior. Od roku 1967 rozpoczęto organizowanie zabaw sylwestrowych w remizie strażackiej. Rok 1969 przynosi częściową zmianę władz OSP. Naczelnikiem wybrany zostaje Pan Józef Fiedorczuk, a Skarbnikiem Pan Władysław Kondracki. W roku 1970 – Jednostka za dobrą pracę organizacyjną oraz udział w zawodach pożarniczych otrzymuje nagrodę rzeczowa w postaci nowej motopompy. W ramach czynu strażacy systemem gospodarczym tynkują garaż.

W latach 1970-1975 następuje dalszy rozwój jednostki. Nadal organizowane są zawody, kontrole w terenie, współpraca z organizacjami społecznymi. Powstaje też drużyna młodzieżowa. W roku 1974 OSP otrzymuje samochód strażacki Żuk. Lata 1975-1980 charakteryzowały się aktywną pracą społeczną, kulturalna, oświatową. Zacieśnia się współpraca z władzami gminy i Komenda Rejonową Straży w Łapach. Koło Gospodyń Wiejskich wspólnie z klubo–kawiarnią zaczynają organizować uroczystości weselne oraz inne imprezy i uroczystości. W latach 1980-1985 OSP realizuje swoje zadania statutowe. Powoli zaczyna się załamywać praca klubu z powodu odejścia na emeryturę Pani Eugenii Pućkowskiej, która przez 22 lata pracowała w klubie dla dobra społeczności loklanej. W latach 1985-1990 został zlikwidowany klub z powodu braku chętnych do jego prowadzenia. Zanika potrzeba organizowania zabaw tanecznych oraz wspólnych spotkań. Remizy wykorzystywana jest sporadycznie. Wybudowane zostało pomieszczenie na magiel elektryczny Koła Gospodyń Wiejskich. W tym okresie zmieniony został skład zarządu.

W latach 1990-1998 znacznie zmniejszyła się aktywność jednostki OSP. Nadal jednak jest to jednostka przygotowana do działań ratowniczo-gaśniczych. W roku 1998 odbyła się uroczystość 50-lecia OSP w Turośni Dolnej. Podczas uroczystości nadany został jednostce sztandar oraz liczne odznaczenia i medale. Uroczystość swoją obecnością zaszczycili znakomici goście: z Państwowej Straży Pożarnej, przedstawiciele samorządu terytorialnego, mieszkańcy wsi oraz strażacy. Jednostka nadal uczestniczy w życiu społecznym i kulturalnym swojej miejscowości i gminy. Bierze udział w gminnych zawodach pożarniczych oraz akcjach ratowniczo – gaśniczych.

Aktualnie trwa rozbudowa i modernizacja remizy. Pomysł rozbudowy remizy zrodził się wśród druhów z OSP w Turośni Dolnej w 2006 r. Do tej pory mieli oni niewielką remizę z jednym boksem garażowym i świetlicą – całość nie była ogrzewana. W świetlicy odbywały siĘ zebrania, spotykali się w niej weterani i młodzież. W 2006 r. zrodził się pomysł jej rozbudowy, aby uczynić ją na miarę strażackich potrzeb. W zmodernizowanej strażnicy ma także powstać świetlica wiejska, aby można było skorzystać z funduszy unijnych.

 

Budowa remizy została rozpoczęta w 2007 r. W nowej strażnicy znajdą się: duży boks garażowy, świetlica, kuchnia, pomieszczenia socjalne oraz znacznie mniejsza od świetlicy sala, w której druhowie mogliby odbywać spotkania, zebrania i szkolenia i w której będzie zainstalowane stanowisko z komputerem. W sali tej znajdzie także swoje miejsce kącik pamięci i tradycji dla wyeksponowania pucharów, dyplomów, starych zdjęć i innych strażackich pamiątek. Koszt inwestycji wyniesie około 650 tys. zł.

W garażu zostały w nim zainstalowane drzwi, które były zakupione w czerwcu 2008 r. za 15 tys. zł. Pomieszczenie starej świetlicy wymaga generalnego remontu, trzeba ponadto wymienić więźbę dachową i pokrycie dachowe. Druhowie postanowili połączyć oddanie do użytku strażnicy z obchodami jubileuszu swojej jednostki. Budowę remizy finansuje urząd gminy w Turośni Kościelnej. Finansuje tylko zakup materiałów, bo druhowie wszystkie prace budowlane wykonują sami. Na budowie pracuje ten, kto w danej chwili ma czas. Druhowie pracują społecznie, w dni powszednie po zakończeniu swojej pracy zawodowej, pracują przede wszystkim w soboty. Przy rozbiórkach i stawianiu fundamentów pracowało więcej osób. Koparkę udostępniła nieodpłatnie firma transportowa skarbnika OSP Szymona Kondrackiego. Naczelnik OSP Piotr Oniśko zawodowo zajmujący się budownictwem i mający własną firmę budowlaną służył fachową pomocą przy każdym etapie budowy

OSP Turośń Dolną spotkało w 2008 roku przykre wydarzenie – zmarł były prezes Zygmunt Filipczuk. Aktualnie funkcję prezesa OSP pełni Antoni Fiedorczuk. W szeregach druhów jest także zawodowy wojskowy, rolnik i szkutnik. W jednostce jest 6 kierowców. OSP liczy 30 członków czynnych i 3 honorowych.

W 2008 roku została zorganizowana młodzieżowa drużyna pożarnicza, w której znalazło się 9 chłopców w wieku 11-17 lat. Wystartowali oni w międzygminnych zawodach sportowo-pożarniczych i zajęli w nich pierwsze miejsce. Zważywszy na krótki okres działalności MDP, to olbrzymi sukces. Chłopcami opiekuje się naczelnik Piotr Oniśko.

pict0124p6070365

W 2007 r. OSP w Turośni Dolnej otrzymała średni samochód ratowniczo-gaśniczy mercedes 1019 GBA 2,6/16 z napędem na cztery koła, sfinansowany ze środków urzędu gminy w Turośni Kościelnej oraz dotacji WFOŚiGW. Druhowie dbają o swoje wyposażenie – w końcu września w remizie znalazła się pompa pływająca. Druhowie podjęli uchwałę, że pieniądze z ekwiwalentu za wyjazdy do akcji będą przekazywane do kasy OSP.


Druhowie myślą o stopniowym przygotowywaniu się do ratownictwa technicznego. Przeszkolenie z ratownictwa medycznego posiadają 3 osoby, planuje się szkolenie kolejnych. W przyszłości zostanie zakupiony odpowiedni sprzęt. Przez teren gminy przebiegają trasy: Łapy – Białystok i Białystok – Zambrów, o dużym natężeniu ruchu, na których zdarzają się wypadki i kolizje. W 2007 r. OSP Turośń Dolna odnotowała 13 wyjazdów do akcji, w tym, do końca września -15.

W 2007 r. OSP w Turośni Dolnej otrzymała średni samochód ratowniczo-gaśniczy mercedes 1019 GBA 2,6/16 z napędem na cztery koła, sfinansowany ze środków urzędu gminy w Turośni Kościelnej oraz dotacji WFOŚiGW. Druhowie dbają o swoje wyposażenie – w końcu września w remizie znalazła się pompa pływająca. Druhowie podjęli uchwałę, że pieniądze z ekwiwalentu za wyjazdy do akcji będą przekazywane do kasy OSP.


Druhowie myślą o stopniowym przygotowywaniu się do ratownictwa technicznego. Przeszkolenie z ratownictwa medycznego posiadają 3 osoby, planuje się szkolenie kolejnych. W przyszłości zostanie zakupiony odpowiedni sprzęt. Przez teren gminy przebiegają trasy: Łapy – Białystok i Białystok – Zambrów, o dużym natężeniu ruchu, na których zdarzają się wypadki i kolizje.